Linia 400kV z Piły do Plewisk - kolejne informacje


Data publikacji 22 październik 2009 Linia 400kV z Piły do Plewisk - kolejne informacje RSS

Polskie Sieci Elektroenergetyczne chcą przebudować linię biegnącą z Plewisk przez gminę Dopiewo do Piły. Na nowych słupach oprócz przewodów do przesyłu napięcia 220 kV mają pojawić się liny do przekazywania dwukrotnie wyższego napięcia. W pobliżu linii stoją jednak domy.

PSE domaga się, by w planach gminy Dopiewo zarezerwowany został teren pod kolejną linię energetyczną. Zdaniem Dariusza Chomki, rzecznika PSE, modernizacja jest konieczna ze względu na wiek działającej obecnie linii, a także dlatego, że trzeba przyłączyć do krajowego systemu elektroenergetycznego farmy wiatrowe, które powstają w Wielkopolsce.

- Operatorzy systemu przesyłowego i dystrybucyjnego wydali już warunki umożliwiające przyłączenie w województwie farm wiatrowych o łącznej mocy przekraczającej 1 100 MW - wyjaśnia Dariusz Chomka. - Zainteresowanie inwestorów Wielkopolską jest kilkakrotnie większe. Wnioski o wydanie warunków i określenie zakresu analiz dotyczą farm wiatrowych o łącznej mocy przekraczającej 7800 MW.

Według wójta gminy Dopiewo Andrzeja Strażyńskiego nową linię PSE chce wybudować za 5 lat. - Sprawa rozbija się o to, czy do budowy nowoczesnych linii potrzebny będzie nowy teren, czy też można będzie ją rozbudować korzystając z obszarów, jakie obecnie są wykorzystywane przez energetyków - pyta wójt Strażyński. - Rozmawiamy z PSE. Racjonalnie patrząc, lepiej przebudować istniejącą linię niż wydzielać nowy korytarz. Na trasie obecnej linii nie ma kolizji z terenami mieszkaniowymi. Gorzej będzie z ewentualnym nowym jej przebiegiem.

- Słyszałem, że nowy korytarz ma być między ulicami Leśną a Rolną, ale tam są tereny pod budownictwo mieszkaniowe. Na niektórych działkach są już domy - mówi Edmund Frąckowiak, sołtys Dąbrowy. - Linia ma przebiegać nawet 35 metrów od działek, tak przynajmniej pokazywano mi na mapach.

- Najbliżej linię będą mieli, ci którzy mieszkają przy ulicach Krańcowej i Laurowej. Jeśli znajdzie się lepsze wyjście to niech budują z dala od zabudowań - dodaje Halina Gadomska, mieszkanka Dąbrowy.

Energetycy obawiają się jednak i tego, że mieszkający przy starej linii nie zaakceptują nowych lin z dwukrotnie wyższym napięciem. - Oddziaływanie zmodernizowanej linii, tak twierdzi PSE, ma być mniejsze niż starej - dodaje Strażyński.

Do podobnego konfliktu między PSE, a właścicielami domów doszło już na terenie gmin Kórnik oraz Mosina. Tam jednak budowa trwa w najlepsze.

źródło: http://poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/51485,energetyka-zmodernizuja-li...

Wiele informacji można odnaleźć na stronie www.kamionki.net.

Odnośnie oddziaływania i zagrożenia dla życia zapraszam na stronę http://kamionki.net/zagrozenia1.html.